Noc Duchów - kolejne wielkie święto przed nami. W związku z tym Ministerstwo Magii, ze szczególnym uwzględnieniem Departamentu Przestrzegania Prawa Czarodziejów apeluje do naszych obywateli o zachowanie zdrowego rozsądku.
W zeszłym roku w nocy z 31 października na 1 listopada odnotowano 432 przypadki niewłaściwego użycia czarów, a do ponad połowa z nich była pogwałceniem przepisu mówiącym o zakazie używania magii na terenie zamieszkałym przez mugoli (lub też na ich oczach).
Rodziców dzieci w wieku przed szkolnym, które zgodnie z tradycją mają zamiar odwiedzać domy osób niemagicznych w celu uzyskania łakoci, uprasza się o dopilnowanie, aby ich pociechy zaprezentowały się w odpowiednich strojach, przez co rozumie się - w strojach powszechnie uważanych przez mugoli za magiczne. Absolutnie niedozwolne jest zaprezentowanie się w swoich strojach dziennych.
Również na rodziców nakłada się obowiązek, aby figle płatane przez dzieci nie były tak rażąco magiczne, jak w latach ubiegłych. Ponad połowy z nich, wyspecjalizowani czarodzieje z Komitetu Łagodzenia Mugoli oraz Urzędu Niewłaściwego Użycia Produktów Mugoli nie byli w stanie wytłumaczyć i zatuszować w żaden "normalny" sposób i potrzebna była interwencja wezwanych naprędce amnezjatorów z Czarodziejskiego Pogotowia Ratunkowego. W swoim przemówieniu Minister Magii łaskawie pominął fakt, że po zeszłorocznych psotach aż dwie osoby musiały skorzystać z pomocy magomedyków w Klinice Magicznych Chorób i Urazów św. Munga.
Apel Ministerstwa dotyczy również czarodziejów dorosłych. Urzędnicy nie życzą sobie żadnego latania na miotłach nad wioskami (lub tym bardziej, miastami), wyprowadzania "na spacery" magicznych stworzeń (w tym coraz bardziej popularnych, udomowionych jednorożców), przechwalania się swoimi różdżkami oraz innych praktyk, których nie będziemy tutaj wymieniać, aby nie rozbudzać wyobraźni naszych czytelników.
- Wymiotujące sedesy są także zakazane. Poza tym, już dawno wyszły z mody. - Zakończył swoje popołudniowe przemówienie Minister Magii, Kingsley Shoackleboalt (lat, 48).
Zdaniem szefa Departamentu Przestrzegania Prawa, Christiana Vetora (53 lata), lista praktyk zakazanych jest bardzo krótka i nie powinna popsuć nikomu zabawy, a nawet jeśli, jest to nic, w porównaniu z tym, co mogłoby wywołać narażenie naszego świata na ujawnienie.
. Dla: